sobota, 6 października 2012

79

Niżej post z informacjami.
Imagin o Harrym:

Było po 8:00. Ubrałaś się i wyszłaś z domu. Niebo było zachmurzone, ale to normalne w Anglii.
Zgłodniałaś. Ruszyłaś w stronę knajpki niedaleko. Zamówiłaś colę.
***
Nagle wylałaś na jakiegoś chłopaka napój.
-Przepraszam- mówiłaś i wycierałaś koszulkę chłopaka.
-Nic się nie stało- odpowiedział.
-Jestem Har...
-Harry Syles!- nie pozwoliłaś mu dokończyć.
W tym momencie zauważyłaś, że wylałaś picie na swojego idola.
Zobaczyłaś jego uśmiech, dołeczki, włosy...
-Przepraszam- mówiłaś nie odrywając wzroku z jego twarzy.
-Nic się nie stało.Jak masz na imię?- zapytał.
-[twoje imię]- odpowiedziałaś zamieszana.
-Bardzo ładnie- uśmiechał się.
Czułaś, że robisz się czerwona.
Powiedziałaś:
-Jak mam ci się odwdzięczyć?
-Może tak?- powiedział i mocno cię przytulił.
Byłaś taka szczęśliwa. Usiedliście, kelnerka przyniosła jedzenie.
które zamówił Harry.
Wtedy ktoś zadzwonił do Harry'ego.
Odebrał, patrzyłaś się na niego...
- Muszę już iść- powiedział.
Posmutniałaś.
-Może się kiedyś spotkamy? -zapytał.
-Jasne! Mogę cię odprowadzić?- odpowiedziałaś.
-Ok.
Przytulił cię i wyszliście.
Harry dał ci jakąś karteczkę i szybko odszedł.
Po chwili popatrzyłaś na kartkę tam pisało:
Call me!
Na odwrocie był numer. Uśmiechnęłaś się,
i wróciłaś do domu.
Dzwoniłaś do niego cały czas.
Włączyłaś telewizor i oglądałaś ją do wieczora.
Nagle dostałaś SMS-a od Harry'ego:
Przepraszam, że nie odbierałem
byłem na spotkaniu,zadzwoń jutro!
Poszłaś szczęśliwa spać, dostałaś kolejną wiadomość od Harego
Jesteś tylko moja!
Zaśmiałaś się pod nosem... Usnęłaś, śniłaś o Harrym.
Rano szybko wyszłaś do sklepu.
Kupiłaś gazetę i bułkę.
Wróciłaś do mieszkania i zrobiłaś sobie śniadanie.
Popatrzyłaś na gazetę, "leżała okładką do stołu".
***
Sięgnęłaś po nią i zobaczyłaś:
"HARRY STYLES I JEGO NOWA DZIEWCZYNA NA RANDCE"
Rozpłakałaś się, szubko znalazłaś artykuł o tym.
Zobaczyłaś zdjęcia Harego z jakąś dziewczyną.
Zrozumiałaś wtedy, że ona dzwoniła do niego podczas waszego 
"spotkania" i wyszedł na do niej.
Nie byłaś zła na nią tylko na siebie i Harego.
Na niego za to, że ciebie oszukał
a na siebie za to, że mu uwierzyłaś i myślałaś że to prawda.
Zaczęłaś bardziej płakać, włączyłaś telewizor, były właśnie wiadomości
usłyszałaś:
Harry Styles na randce...
Gdy to usłyszałaś wyłączyłaś telewizor i usiadłaś na podłodze płacząc.
Usłyszałaś dźwięk telefonu to był Harry. Odrzuć, odrzuć...
Przyszła od niego wiadomość:
"HEJ, SPOTKAMY SIĘ?"
Płakałaś, ciągle odrzucałaś jego połączenia. Chwyciłaś nóż i wbiłaś go w brzuch.
Upadłaś z rany zaczęła wypływać krew. Zadzwonił Harry ty byłaś nieprzytomna. 
***
Obudziłaś się, przy tobie był lekarz. Szukałaś kogoś w sali, szukałaś HAREGO.
Jego nie było. Lekarz zaczął opowiadać co się stało. Ty zaczęłaś płakać.
On (lekarz) myślał że płaczesz, bo mogłaś nie przeżyć.
Ty płakałaś bo Harry'ego tu nie było.
Mijały godziny. Nagle do sali wszedł ON.
-Harry!?- powiedziałaś.
On...
CDN

I jak podoba się? To mój pierwszy imagin :(
Myślę że jest OK!
Gdy macie jakieś pomysły na opowiadanie wyślijcie go na email:
onedirection-fy@wp.pl
Opublikuje je na blogu!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz